Trzy osoby zatrzymane w związku z podejrzeniem wprowadzania do obrotu „dopalaczy”

REKLAMA
FOTO. Fotorech / pixabay

Prokuratura Okręgowa w Katowicach nadzoruje postępowanie przeciwko trzem podejrzanym o wprowadzanie do obrotu szkodliwych dla zdrowia substancji tzw. „dopalaczy” i sprowadzenia w ten sposób niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób.

Sprzedawali „dopalacze” przez internet

Początkiem sierpnia 2018 roku, na polecenie prokuratora, funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu zatrzymali troje mieszkańców Bytomia tj. dwóch mężczyzn i kobietę. Osoby te usłyszały zarzuty wprowadzania do obrotu, za pośrednictwem sklepu internetowego, szkodliwych dla zdrowia substancji tzw. „dopalaczy” i sprowadzenia w ten sposób niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób. W zarzutach wskazano, iż podejrzani z nielegalnego procederu uczynili sobie stałe źródło dochodu. Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.

REKLAMA

Środki zapobiegawcze

Prokurator po wykonaniu czynności procesowych z udziałem podejrzanych wystąpił do sądu o zastosowanie wobec wszystkich zatrzymanych osób środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd wniosek ten uwzględnił co do dwóch osób, przy czym wobec jednej z nich zdecydował, że tymczasowy areszt zostanie uchylony, po wpłaceniu poręczenia w kwocie 25.000 złotych. Po wpłaceniu kwoty poręczenia, sąd wydał nakazy zwolnienia osoby zatrzymanej. Prokurator w obu przypadkach, w których sąd zdecydował o pozostawaniu podejrzanych na wolności, zaskarżył decyzję sądu.

Ustalenia śledztwa

W toku śledztwa ustalono, iż sprzedaż nielegalnych środków w postaci sterydów oraz tzw. „dopalaczy” prowadzona była za pośrednictwem sklepu internetowego. Środki te były następnie doręczane do paczkomatów, skąd następował ich odbiór. Płatność za te środki mogła być dokonywana zarówno gotówką jak i kryptowalutą. Ustalono, iż osoby zamieszane w ten nielegalny proceder mogły nadać kilkaset przesyłek, a kwoty płatności to kwoty od 41 złotych do ponad 3.000 złotych.

 

Źródło: PK/PAP

Komentarze

komentarzy

REKLAMA