Lepiej, żeby zabili mnie w Polsce

Foto: Materiały prasowe onet.pl / źródło fot. dla notki: onet.pl
Przez przypadek czeczeński reżim ze zwykłego przechodnia zrobił najbardziej rozpoznawalnego youtubera tej republiki. Teraz stara się go uciszyć, najlepiej na zawsze. W operacji odesłania go w ręce reżimu bierze udział państwo polskie.
REKLAMA

– Wcześniej była wojna, ale baliśmy się mniej. Teraz nie ma wojny, a boimy się bardziej – mówi Tumso Abdurachmanow. Spotykamy się w kawiarni w jednym z polskich miast, w którym ukrywa się przed czeczeńskimi siepaczami. Teraz obawia się jednak także polskiego państwa…. […]

Czytaj więcej…

Źródło: onet.pl

Komentarze

komentarzy

REKLAMA
Polecamy: www.heynet.pl